poniedziałek, 3 lutego 2014

Manhattan Soft Mat Lipcream - matowe pomadki w kremie

Dzisiaj znów coś z serii szminki ;), a mianowicie intensywne matowe pomadki w kremie Manhattan.
Już jakiś czas temu skusiłam się na kolor 53M, aktualnie zaczynam już drugie opakowanie i muszę przyznać, że póki co jest to moja jedna z ukochanych szminek na co dzień.            Plusy: idealnie matowy kolor, fajna konsystencja, szminka jest mocno napigmentowana i utrzymuje się wystarczająco długo, aby się z nią polubić :), dodatkowo ma przyjemny zapach i całkiem niezły aplikator.                                                                Niestety ma też minusy, które nie są przynajmniej dla mnie w stanie umniejszyć jej wartości. Pomadka strasznie wysusza usta, dlatego dla osób, które mają spierzchnięte usta po prostu się nie nadaje, na takich ustach będzie wyglądać wręcz okropnie. Warto przed nałożeniem pomadki nałożyć balsam, wtedy pomadka idealnie "zleje" się z ustami i otrzymamy śliczny naturalny kolor. 

Ja mam kolory 53M (jaśniejszy) i 54L (ciemniejszy, duuużo ciemniejszy na ustach), ogólnie oba są rewelacyjne, ale obecnie jestem bardziej za 53M - idealnie naturalny :)


53M/54L

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz