piątek, 24 lipca 2015

Invisibobble


Niestety muszę Was przeprosić, ponieważ ostatnio nie miałam wolnej chwili na odpisywanie na Wasze kometarze i czytanie na temat Waszych nowości kosmetycznych, ale obiecuje nadrobić!  I tak jak mówiłam uruchomię nowy dział na blogu, co mam nadzieje uda mi się zrobić w miarę szybko :)
A dziś po krótce o bardzo udanym (jak dla mnie) wynalazku, a mianowicie o Invisibobble.

Gumeczki invisibobble już za pewne są znane wszem i wobec większości poszukiwaczk nowych gadzetów. ;) Dlatego dla tych z was, które jakimś cudem jeszcze o nich nie słyszały postanowiłam napisać kilka krótkich zdań. Ja od razu zaznaczę, że jestem ich ogromną fanką i zwykłe gumki już dawno poszły w odstawkę.

Zalety:
- nie "gniecie" włosów i nie pozostawia śladów po noszeniu 
- nie powoduje bólu przy ściąganiu
- jest bardzo delikatna dla włosów nie niszczy ich, nawet przy codziennym użytkowaniu
- jest wodoodporna i bardziej wytrzymała niż standardowa gumka do włosów
- nie wyrywa włosów? nie prawda! jak każda gumka ciągnie za włosy i część z nich wypada nie da się inaczej po prostu, aczkolwiek w porównaniu do zywkłych gumek można śmiało stwierdzić, że praktycznie nie wyrywa ;)

Wady:
- gumeczki się rozciągają dość szybko i nie trzymają potem, aż tak dobrze
- czasem pękają! raz kupiłam opakowanie i 2 z 3 po prostu pękły przy pierwszym użyciu


Oczywiście jak, każda rzecz mają swoich zwolenników jak i antyfanów. Znam osoby, które przeraża wygląd gumeczek i mają ogromne obawy, że jak wplączą się one im we włosy to już ich nie ściągną. Czy też gumeczki zwyczajnie się nie sprawdzają i tu szczególnie słyszałam to od dziewczyn o dość długich włosach.


Tak wygląda gumeczka po dłuższym czasie użytkowania, dość sfatygowana :)

A Wy wolicie standardowe gumeczki czy kolorowe invisibobble? :)

33 komentarze:

  1. bardzo polubiłam te gumki, przestałam używać zwykłych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mialam na nie ochote, ale nie wiedzialam, ze az tak sie rozciagaja :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w planach kupno.
    Na skurczenie działa podobno kąpiel w gorącej wodzie na ok. 5min:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja myślałam że one się nie rozciągają :-\

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam podróbki i były ok. Może kupię sobie i oryginały, w ogóle zapomniałam o nich jakoś :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hi
    Thank you for your comment. I used to love invisibobble but they they break so fast.
    Would you like to follow each other to keep in touch?

    OdpowiedzUsuń
  7. Never seen these before! <3 thanks for your lovely comment :)
    Chloe xx

    OdpowiedzUsuń
  8. ja wole standardowe gumki :) A co do tej rozciągniętej wystarczy ją wsadzić na kilka chwil do ciepłej wody i wraca do pierwotnego kształtu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam zwyklych gumek czy frot i wszystko sie rozciąga- jak zwykle;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez używam te gumki ;) są dobre, ale najgorzej jak pęknie przy pierwszym użyciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam, ogólnie zawsze chodzę w rozpuszczonych włosach..

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam w planach je zakupić i to niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie, mam pewnie kupię, ale pojedynczą sztukę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam i uwielbiam, zwykłe gumki poszły do lamusa :P

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę je mieć
    http://kosmetycznyzoltodziob.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Też pisałam o nich posta. http://kolorowaradosc.blogspot.com/2015/06/gumki-invisobble-hit-czy-kit.html
    Ja je lubię. Piękny miętowy kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam wersje czarną i codzienneie noszę :) Zapraszam http://madziakowo.blogspot.com/2015/07/rozdanie-wygraj-bronzer-i-pedzel-vita.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam tańsze podróbki :) Ale też sprawdzają się genialnie - nie odkształcają loków :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ostatnio dowiedziała się o istnieniu tych gumek i mam zamiar zakupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przy tego typu gumach trudno też zrobić kitkę, ponieważ słabo trzymają włosy. Ale do zwykłych zaplatanek są ok :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdy taką rozciągniętą wrzucisz do wrzątku to w kilka sekund zrobi się malutka znów!

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię je do warkocza, z kitki się trochę za ciężko zdejmują.

    OdpowiedzUsuń
  23. czekam az mi włosy urosną aby przetestowac

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że szybko się zużywają, ale mam zamiar je przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam sporo pozytywnych opinii o nich. :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Osobiście jestem bardzo zadowolona z tego rodzaju gumek do włosów, idealnie sprawdzają się przy gęstych i długich włosach :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam jaszcze:) Bardzo ładne kolory wybrałaś! :)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie gumeczki mogłyby sie u nas sprawdzić :) Ciekawe, musimy sobie takie kupić :)

    OdpowiedzUsuń