09.07.2015

Yves Rocher - Oliwka Tradition de Hammam


Muszę sie przyznać, że oliwkę dostałam jako prezent i gdyby nie to pewnie nigdy bym się nie dowiedziała, że jestem fanką oliwek pod prysznic! ;)

Jak mówi producent:
Oliwka pod prysznic z olejkiem arganowym to kosmetyk, który pielęgnuje skórę w trakcie kąpieli pod prysznicem. Oliwka w złocistym kolorze, pod wpływem wody zmienia się na skórze w mleczną piankę, która (...) pozostawia skórę odżywioną, aksamitną w dotyku i zmysłowo pachnącą. Kosmetyk wykorzystuje tradycyjny, marokański składnik zwany "płynnym złotem Maroko" - olejek arganowy. (...) w 100% biologiczny - bez pestycydów, niemodyfikowany genetycznie, pozyskiwany tradycyjnymi metodami

Oliwka zawiera olejek arganowy, mający właściwości odżywcze i nawilżające. Po pierwsze produkt ma cudowny zapach, słodki lekko orientalny, no i wizualnie wygląda bardzo ładnie - bursztynowy kolor oliwki i poręczna buteleczka, tak tak lubię takie produkty, co oprócz działania wygladają uroczo ;)

Oliwka jest dość gesta, dobrze się rozprowadza i bardzo dobrze pieni. I muszę przyznać, że używanie jej to faktycznie sama przyjemność, skóra pozostaje gładka, miękka no i pięknie pachnie przez długi dugi czas! Myślę, że szczególnie nada się do skóry suchej, sprawdzi się też w codziennej pielęgncji.


Wady: cena i wydajność. To akurat minusy, których nie można nie zarzucić, 200 ml oliwki kosztuje w regularnej cenie ok. 30 zł, ja się cieszę, że swoją dostałam, chociaż wiem, że w promocyjnych cenach można ją kupić juz za ok. 15 zł, co wydaje się mniej rujnujące dla portfela. 

A Wy uzywałyście tej oliwki? A może macie inne typy? ;)



P.S. Czy Wy też macie problem z obserwatorami na bloggerze? ani dodac ani ruszyc ani nic? ;/ nie wiem już o co chodzi w tym miesiącu tak non stop.


32 komentarze:

  1. Ja olejowa maniaczka, teraz mam boską mieszanką z olejem z pomarańczy ach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie mów! pomarańcze kocham więc Twoj olejek to pewnie cudo :D

      Usuń
  2. już gdzieś dziś widziałam post z tą oliwką:) muszę jej wypróbować:)
    pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja raczej nie używam oliwek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie słyszałam o tej oliwce, ale zachęciłaś mnie, szczególnie tym olejkiem arganowym :D
    u mnie z obserwowaniem wszystko jest w porządku :)
    http://pineyx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt chociaż cena już mniej:D Ja lubię isanowski olejek.
    Na coś od Yves Rocher muszę się wreszcie skusić bo nic od nich jeszcze nie miałam:D

    Faktycznie, były jakieś problemy. Ja nie mogłam dodawać blogów do blogrolla chociaż obecnie wszystko jest ok!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cena i wydajność to standardowe wady produktów YR ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypróbowałabym ale ta cena ;/
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem w programie lojalnościowym Yves Rocher i tą oliwkę widziałam nie raz ale nigdy jej nie używałam .Skoro jest tak dobra, to ją muszę kupić, jak będzie promocja :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej oliwki, ale przyznaje ciekawy kosmetyk, może to będzie jakieś rozwiązanie dla mnie bo bardzo niechętnie się balsamuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej oliwki ale z chęcią wypróbuję ;) obserwuje i również pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam kosmetyki o cudownych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam od YR jedynie perfumy w swojej kolekcji, które są obłędne.
    Niestety kosmetyk nie na mój portfel, no chyba że cena promocyjna, mogłabym się skusić :) swoją drogą nigdy nie używałam oliwki do kąpieli.
    Również obserwuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jej, ale wygląda całkiem ciekawie! Chciałabym powąchać ten orientalny zapach :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oliwek się troche obawiam bo czuję się... bardzo tłusto xDD wiem dziwne, ale tak mam :) Co do obserwatorów nieustannie też mam z nimi problemy, już czasami nie mam sił do tego gadżetu :( Pomogłabym Ci jakbym umiała...

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze go nie miałam, ale jak będzie w promocji to go wypróbuję co za cudo :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny produkt :) Ja właśnie mam ten sam problem z obserwatorami :/ i dodawaniem zdjęć do postów też! może to przez google chrome, bo jak wchodzę przez internet explorer to zdjecia sie laduja :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie zdjęc tez dodawać nie mogę! no i muszę się zgodzić, że to chyba problem z chrome jest, bo na explorerze jak włączam to poza tym, że jakieś błędy wyskakują to generalnie wszystko działa, nie wiem o co tu chodzi ;/ grunt, że nie jestem sama bo już myślałam, że mój profil jakiś wybrany :)

      Usuń
  17. Uwielbiam olejowe myjadła, ale od tego odstrasza mnie cena ;)
    Z obserwatorami nie mam żadnych trudności, ale już kolejna blogerka zgłasza ten problem...Coś musi być na rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  18. jak w tureckim hammam ;p ja nie mam problemow z obserwatorami.

    OdpowiedzUsuń
  19. hej, nominowałam Cię do LBA. zapraszam do zabawy ;)
    http://pineyx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje jak tylko znajde dluzsza chwilke odpowiem! :)

      Usuń
  20. lubię olejki i kosmetyki yves rocher:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oliwki nie znam, ale chętnie spróbuję po Twojej recenzji. Mam suchą skórę, więc myślę, że świetnie się sprawdzi :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Taki olejek pod prysznic to moze byc fajna sprawa:) tylko ta cena:/

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię olejki do ciała. Faktycznie oliwka YR prezentuje się ciekawie.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam oliwkę pod prysznic z Nivea i szalenie ją lubiłam. Okresowo powracam do niej z dużą przyjemnością. Marka Yves Rocher nie należy do moich ulubionych, za to uwielbiam ich serię lawendową do stóp.

    OdpowiedzUsuń
  25. Z YR pokochałam szampony do włosów i wodę Naturelle :)

    OdpowiedzUsuń