26.08.2015

Oriflame The One - Illuskin foundation


Dzisiaj pora na krótką recenzję podkładu Oriflame. W związku, że dawno nic makijażowego nie było, a ja po tej dłuuuugiej przerwie próbuje ciągle jakoś nadrobić to piszę jak szalona.  :) 


The One Illuskin Foundation jest podkładem, który kupiłam, gdy zaprzestano produkcji mojego ulubieńca z Oriflame czyli Perfect Fusion. Niestety ten nie jest w stanie zastąpić swojego poprzednika, pomino chociażby niższej ceny i lepszego opakowania. Pierwsze co mi bardzo się nie spodobało to zapach, chemiczny, nieprzyjemny to jest to czego nie lubię w podkładach. Krycie jest poprawne chociaż mogłoby być odrobinę lepsze, nie lubię nakładać dużo podkładu, a tu niestety przy troszkę większej ilości tworzy się maska. Co więcej nie bardzo wiem do jakiej grupy go zakwalifikować raz mi totalnie wysuszy skórę, a raz natłuści, nie miałam takich przygód wcześniej bo zwykle, byłam w stanie określić co jest nie tak, a tu loteria.
Na duży plus zasługuje buteleczka w jakiej się znajduje, mała, szklana, poręczna z dozownikiem, bardzo przyjemna aplikacja, w dodatku konsystencja też bardzo dobra, nie leje się, ale nie jest też zbyt gęsta. Nie uczulił, mnie ani nie podrażnił więc za to też duży plus, ponieważ niestety mam z tym problemy i muszę uważać co nakładam na twarz.

Podsumowując, dla mniej wymagającej cery może się sprawdzić u mnie niestety tak jak mówiłam to loteria, bardzo lubię podkłady z Oriflame, jednak ten nie będzie moim następcą idealnego Perfect Fusion.

A już w krótce mam dla was małą niespodziankę na zakończenie wakacji, baaardzo słodką i totalnie różową (chociaż nie, nie jestem jakąś specjalną fanką tego koloru;)

P.S. W związku z tym, że ostatnio nazbierało mi się sporo kosmetyków, których niestety ja nie używam, a są nowiutkie wystawiłam, kilka z nich na allegro może coś Wam wpadnie w oko zapraszam TU ;)

A Wy co sądzicie o podkładach z Oriflame?

43 komentarze:

  1. Szkoda że nie sprawdził się, zwłaszcza że lubie produkty z tej firmy..

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam dostępu do marki. Widzę jednak, że na podkład bym się nie skusiła:/

    OdpowiedzUsuń
  3. SZkoda że Ci się nie sprawdził. Ja nigdy nie miałam podkładu z oriflame.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam podkładów z Oriflame, kiedyś tylko z Avonu, ale nie polubiliśmy się. Jestem za drogeryjnymi podkładami jak Revlon czy Loreal. :)
    Obserwuję i będzie mi miło jak zajrzysz do mnie. :)
    http://syll-kosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze podkładu z Oriflame...:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam podkładu z Oriflame ale na ten się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam podkładu z Oriflame, za to raz miałam z Avonu i był tak nieodpowiedni dla mojej karnacji, że jednak teraz już nie ryzykuje z katalogami.

    OdpowiedzUsuń
  8. tego jeszcze nie używałam.
    uwielbiam krem CC z Giordani :)
    to prawda pomadki czasem roznia sie od katalogu!
    Dziekuje za obserwacje i rowniez obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  9. przez wszystkie moje dorosle lata mialam chyba tylko jeden produkt od nich , jakos mnie nie ciagnie do tej marki

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem wierna tylko fluidom firmy pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja byłam z niego zadowolona, może, dlatego że nie miałam innych podkładów tej firmy... O tym Perfect Fusion też coś tam słyszałam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej się na niego nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam podkładu z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam nigdy nic tej firmy, ale chyba jednak się nie skuszę na ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy nie próbowałam ale wszystko przede mną:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam nic z Oriflame...:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie zastanawiam się nad jego kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie miałyśmy podkładu z oriflame. Ciekawe jak u nas by sie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jeszcze nie używam :P
    igablogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jeszcze nie używam :P
    igablogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jeszcze nie używam :P
    igablogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam jeszcze podkładu z Oriflame.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam nigdy niczego z Oriflame, ale ten podkład mnie chyba nie zainteresuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. No nie jest to coś, co chcę przetestować :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam go, ale widzę że nic nie straciłam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja to tak sobie lubię te firmę ;(

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. miałam kiedyś jakiś ich podkład ale był kiepski ;/ wolę bourjois :)

    http://xsweetlikecinnamonx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. dla mnie ideałem jest L'Oreal True Match:)

    OdpowiedzUsuń
  29. dobra recenzja ale ja mam juz swojego ulubieńca^^

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię tylko dwie rzeczy z Oriflame korektor z olejkiem herbacianym i od czasu do czasu tusz do rzęs WonderLash :) na ten podkład bym się nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobry post i super blog!
    co powiesz na wzajemną obserwację?
    zapraszam do siebie --> LoViseta.blogspot.com
    like on facebook

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo byłam ciekawa tego podkładu ale pewnie już raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkoda, że nie sprawdził się u Ciebie. Ja osobiście nie miałam jeszcze nigdy podkładów z tej firmy ani żadnych innych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię nawet podkłady tej marki. Swego czasu moim ulubieńcem był podkład adaptacyjny, ale teraz przerzuciłam się na inne podkłady. Może kiedyś do niego powrócę...

    OdpowiedzUsuń
  35. nigdy nie miałam podkładu oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dawno nic nie używałam tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam cerę mieszaną więc możliwe, że też u mnie raz się sprawdzał a raz nie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam podkładu z tej firmy, ale może kiedyś wypróbuję. :-)

    OdpowiedzUsuń