środa, 26 sierpnia 2015

Shinybox - Sierpień 2015


Po ostatnich Shinybox'ach niewiele oczekiwałam poprzednie 2 edycje nie powalały, były raczej dobre, bądź przeciętne, dlatego też nie czekałam jakoś specjalnie na tę sierpniową z obawy, że znów nie będę zadowolona w pełni.


 Jednak muszę z wielką radością stwierdzić, że w tym miesiącu Shinybox prawdziwie mnie zaskoczył i to bardzo pozytywnie, pudełko ma na prawdę świetną zawartość, no może poza tatuażami, z którymi nie bardzo wiem co zrobić ;)



W sierpniowym pudełeczku znajdziemy:
- MOKOSH olej lniany kosmetyczny
- YASUMI maseczka regenerująca na noc
- SYLVECO lipowy Płyn micelarny
- LIV DELANO Oriental Touch Sorbet do rąk
- INGRID COSMETICS lub SILCARE lakier do paznokci (mi przypadł jasnoróżowy Silcare z czego się cieszę, ponieważ czerwonych lakierów już mam nadmiar)
- SILVERTATTOO zestaw tatuaży ozdobnych
- SKIN79 Krem BB próbka jako gratis

Wszystkie produkty były pełnowymiarowe z czego bardzo się cieszę w dodatku większość będę testować po raz pierwszy.


Nowa edycja równiez zapowiada się ciekawie, podobno mamy w niej znaleźć, aż 7 pełnowymiarowych produktów. :)

A Wam jak się podoba najnowszy Shinybox?



19 komentarzy:

  1. Fajna zawartość :) Nawet tatuaże są "wow: :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się zawartość ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tatuaże też mi nie przypadły do gustu, ale reszta bardzo fajna;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet fajna zawartość, ale ja wolę kolorówkę i właśnie dzisiaj złożyłam zamówienie na jakieś 300 zł, więc jestem bankrutem. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się to pudełeczko :)
    Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietne produkty. Ciekawe jak sprawdzi sie MOKOSH olej lniany kosmetyczny? Milego testowania zycze i serdecznie pozdrawiam:)

    P.S. Dziekuje za odwiedziny u mnie i mily komentarz:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uważam, że zawrtość jest naprawde ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. płynu z sylveco zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mokosh i Sylveco zdecydowanie zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak większość też najabardziej zazdroszczę sylveco i oleju. :) szczerze powiedziawszy nigdy przenigdy nie bawiłam się w boxy, bo to kot w worku, a ja zaaawsze mam milion zamówień. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś zupełnie nie kuszą mnie te pudełka, choć zdecydowałam się na dwa z serii inspiredby.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja się zastanawiam nad kupnem któryś z tych pudełek. Ciągle jestem temu przeciwna, ale myślę że dobrze przekonać się na samej sobie

    OdpowiedzUsuń
  13. byłabym zadowolona z zawartości tego pudełeczka, w szczególności ciekawi mnie płyn micelarny Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie bardzo mi się podoba. Płyn sylveco już miałam. Lakier przeciętny. A olej mogę sobie kupić w zielarskim tanio.

    OdpowiedzUsuń